Od prima aprilis do Zielonego Piekła: BMW M3 Touring w 24-godzinnym wyścigu na t

To, co w 2025 roku zaczęło się jako primaaprilisowy żart, stało się rzeczywistością. W tym roku BMW M Motorsport wystawi wersję M3 Touring do wyścigu 24-godzinnego na torze Nürburgring.
Pierwotny post w mediach społecznościowych, w którym ogłoszono powstanie samochodu wyścigowego M3 Touring GT, dotarł do ponad miliona użytkowników i wygenerował 1,6 miliona wyświetleń. Ogromna reakcja fanów skłoniła BMW do zatwierdzenia prawdziwej wersji wyścigowej zeszłego lata. Inżynierowie ukończyli BMW M3 Touring 24H w zaledwie osiem miesięcy.
Oparty na podzespołach mechanicznych M4 GT3 EVO, model Touring 24H wykorzystuje to samo podwozie i układ napędowy, ale dzięki nadwoziu kombi jest o 200 mm dłuższy i 32 mm wyższy. Będzie startował w klasie SPX na torze Nordschleife, oddzielnie od najwyższej kategorii SP9, w której trzy M4 GT3 EVO będą walczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Samochód zadebiutuje w wyścigach w ten weekend w serii Nürburgring Langstrecken Serie, przed 24-godzinnym wyścigiem w dniach 16–17 maja. Za zgłoszenie do wyścigu odpowiada Schubert Motorsport, a kierowcy fabryczni BMW – Jens Klingmann, Ugo de Wilde, Connor De Phillippi i Neil Verhagen – będą dzielić się obowiązkami za kierownicą.
Pierwsze malowanie samochodu zawiera komentarze fanów z oryginalnego posta z prima aprilis. Na sam 24-godzinny wyścig planowany jest specjalny projekt.
„To naprawdę wyjątkowy projekt” – powiedział Klingmann. „Samochód może i powstał jako żart primaaprilisowy, ale stał się wysokiej klasy, konkurencyjnym bolidem wyścigowym”.







